Modne, niemodne? Ponadczasowe!

Home  >>  Modne, niemodne? Ponadczasowe!

Zawsze gdy rozpoczyna się nowy sezon trwają dyskusje nad tym, co jest fashion, a co odeszło już do lamusa. Serwisy plotkarskie i profile blogerek modowych przepełnione są barwnymi stylizacjami opartymi o najnowsze kolekcje znanych i lubianych marek. Moda modą, jednak nie każdy podąża za tym, co aktualnie oferują znane z galerii handlowych sieciówki! Wiele osób stawia na ubrania, które pozwalają na stworzenie uniwersalnych stylizacji do pracy, na co dzień i na wielki wydarzenia.

Małe butiki górą!

Polacy coraz rzadziej kupują ubrania w sieciówkach. Ciągle na topie są mniejsze butiki, w których znaleźć można osobliwe produkty polskich i zagranicznych projektantów. Zwykle są one wykonane z lepszych jakościowo materiałów, na przykład z prawdziwej polskiej bawełny. Oczywiście część z nich jest przez to nieco droższa. Czasem jednak warto dopłacić i cieszyć się nową sukienką lub spodniami przez kilka sezonów. Zwłaszcza, że obecne trendy mody raczej nie zmieniają się w jakiś spektakularny sposób i na przykład jeans przewija się przez kolekcje modowe od kilku dobrych sezonów.

A może retro?

Do łask wracają co jakiś czas second handy, w których można znaleźć prawdziwe perełki z duszą (zobacz więcej: www.renee.pl). W takich miastach jak na przykład Kraków spotkać można na ulicy mnóstwo elegantek, których stroje przypominają stylizacje królujące w poprzednim wieku. Rozkloszowane wzorzyste spódnice, krótkie sweterki na guziczki i barwne apaszki chyba nigdy nie wyjdą z mody! Tak samo jak balerinki, ulubione buty każdej kobiety. Ich uniwersalność sprawia, że można je ubrać zarówno na eleganckie spotkanie biznesowe, jak i lunch, czy kawę ze znajomymi.

Co warto mieć w szafie?

Blogerki modowe co jakiś czas prezentują swoje propozycje tzw. „must have”. Oczywiście spotyka się to z różnym odbiorem osób śledzących ich profile w social media. Część podstawowego wyposażenia szafy każdej kobiety na czasie jest bowiem kosztowna i nieosiągalna dla części kobiet. Ale na przykład czarne lub czerwone szpilki,mała czarna, para przetartych jeansów, czy kurtka z eko skóry to z pewnością rzeczy stanowiące bazę do genialnych stylizacji na wielkie wyjścia i wypady za miasto. Uniwersalizm jest w końcu w modzie!

Czytaj więcej i rynku odzieży i obuwia w Polsce: http://inwestor.msp.gov.pl/si/polska-gospodarka/wiadomosci-gospodarcze/28257,Rynek-odziezy-i-obuwia-w-Polsce.html

One Comment so far:

  1. Monika Karcz pisze:

    Zgadza się – ja mogę nie mieć najmodniejszych swetrów czy spodni w kolorze miętowym ale czarne szpilki, mała czarna i jeansy muszę mieć:-)

Dodaj komentarz